Skip to content
21 paź / Wojtek

Bitwa czy duet? – vol.2

Pierwszy odcinek bitewny zaostrzył mój apetyt na jeszcze lepsze występy. Niestety, tym razem lepiej nie było…….ale było wystarczająco interesująco.

Zaczęło się ostro, bo bitwa Olga Jankowska kontra Bartosz Kuśmierczyk wydawała mi się pojedynkiem z przewidywalnym zwycięzcą. Tak się jednak nie stało – Olga nie dała rady, a Bartosz zaskoczył mnie bardzo pozytywnie, bo piosenka, którą wykonywali to wyższy stopień wtajemniczenia.  Lubię  takie zaskoczenia, kiedy ktoś wcześniej przeze mnie nie zauważony, nagle mnie budzi 😉  Na szczęście oboje będą dalej w programie i mimo wszystko ciągle liczę, że Olga zajdzie daleko.

Podobał mi się występ Oli Berezowskiej z Łukaszem Szubą. Ich wykonanie było prawdziwym duetem, dlatego nie warto zastanawiać się, kto tu był lepszy. Tak, wiem że formuła tego programu wymaga wskazania zwycięzcy, na szczęście ja nie muszę tego robić:-) Aczkolwiek trochę bardziej podobała mi się Ola. Nieźle zabrzmiały też Natalia Krakowiak i Jagoda Kret . Co prawda ten repertuar jest mi stylistycznie dosyć daleki, co nie zmienia faktu, że dziewczyny dały radę. Podobała mi się bardzo rzeczowa opinia ich opiekunki (Edyta Górniak), która nie popiera kopiowania, stąd jej decyzja i wybranie Jagody.  Dobrze się też stało, że w następnych odcinkach usłyszymy Natalię, bo warto się przekonać, czy jej występ był tylko brakiem pokory, czy jednak chodzi o coś więcej. A właściwie mniej.

Najlepszym duetem wieczoru były dwie temperamentne dziewczyny z drużyny Marii Sadowskiej. To już chyba nie powinno dziwić, wszak ustaliliśmy, że w tej ekipie jest największe zagęszczenie talentów. Obie dziewczyny były świetne. Przed wykonaniem byłam przekonany, że Basia Gąsienica-Giewont zmiecie swoją rywalkę ze sceny. Tak się jednak nie stało, bo Kasia Stanek znakomicie wykonała swoją partię. Właściwie do końca nie wiedziałem, na którą dziewczynę postawić, dopiero obejrzenie tego wykonu jeszcze raz pokazało mi, że Kasia lepiej poprowadziła całą dramaturgię piosenki. Z drugiej jednak strony, jeśli po jednokrotnym wykonaniu nie jesteśmy w stanie wyrazić swojej opinii, to chyba dobrze…..albo świadczy o przytępieniu słuchacza, czyli w tym przypadku mnie 🙄

O pozostałych duetach wolę nie pisać, bo albo były to nie udane interpretacje świetnych piosenek, albo przerost formy nad treścią. A w ogóle, to ten odcinek pokazał, że scena nie lubi nieuzasadnionego „gwiazdorzenia”. Kilku wykonawców się o tym przekonało. I nie ma co z tego robić tragedii. Najważniejsze, aby z tego wyciągnąć wnioski, bo co nas nie zabije…i tak dalej.

 

 

 

komentarze 4

zostaw komentarz
  1. Tadzio / 21 paź 2013

    Według mnie słabo znasz się na muzyce a oceniasz. I nie mówi się wykon tylko wykonania.

  2. Tadzio / 21 paź 2013

    Bartosz jest bardzo przeciętny, takich głosów jest setki. Bitwę powinna wygrać Olga.

  3. Wojtek / 22 paź 2013

    nie oceniam, a wyrażam swoją opinię:-)

  4. Lucyna / 22 paź 2013

    Nieprawda, że Bartosz jest przeciętny. Nie tylko dał radę w duecie z Olgą, ale pokazał swoje nowe oblicze. Bardzo mi się podobał 🙂 I bardzo dobrze, że Olga została, bo jest naprawdę wyjątkowa. Miło ją będzie oglądać i słuchać 🙂
    A co powiecie o fortepianowym duecie???

Zostaw komentarz

*

code