Skip to content
23 paź / Wojtek

Mam Talent! – pierwsza odsłona

Odcinki na żywo zawsze wzbudzają emocje, bo producenci programu tak podgrzeją zainteresowanie w odcinkach castingowych, że każdy na coś tam czeka. Ja także. Mnie interesują występy muzyczne, głównie pod kątem zastosowanej strategii, bo taką niewątpliwie warto posiadać. I te  występy mnie całkowicie zawiodły, bo:

  •  Aleksandra Borak jest nie do słuchania,
  • Michał Zator, śpiewający harfista raczej nie powala. Szczerze mówiąc, jego propozycje nie są złe, jest w tym klimat i smak muzyczny i mimo, że Michał wybitnym wokalistą nie jest, to całościowo, jako artysta na pewno się broni. A to czy się komuś podoba, to już kwestia estetyki. A to nie jest moja bajka. Ta estetyka oczywiście.
  • Recycling Band jest interesujący, ale trudno mi go rozpatrywać w kategoriach czysto muzycznych, więc pominę.

Dla mnie sensacją tego odcinka był występ Klaudii Kulawik. Jej występ to potwierdzenie, że przypowieść o brzydkim kaczątku ciągle może się wydarzyć. Tak jest i teraz. Dziewczyna, która  startując 5 lat temu w programie zachwycała całą Polskę i otarła się nawet o zwycięstwo, mnie denerwowała. Ale…..czas robi swoje. Dzisiaj Klaudia to zupełnie inna osoba, albo ta sama, ale starsza i dojrzalsza. To na pewno nie jest jeszcze czas na pisanie o niej w rubryce „Moje 5 minut”, bo teraz jestem już przekonany, że to nie jest ostatnie słowo tej dziewczyny. Teraz ewidentnie widać, że Klaudia Kulawik ma szczęście przebywać w dobrym otoczeniu, kształci się, myśli i jest nadal skromna. A co najważniejsze, jej możliwości wokalne, gust muzyczny i pracowitość, dają nadzieję, że rodzi się ciekawa wokalistka. Brawo!!!

http://mamtalent.tvn.pl/wideo,1912,v/klaudia-kulawik-po-latach-na-scenie-mam-talent,526392.html

Zostaw komentarz

*

code