Skip to content
23 lip / Wojtek

Moje 5 minut- Anna Józefina Lubieniecka

Szansa na sukces”, Idol”, „Mam talent”, „Voice of Poland”, „-X-Factor”, „Must be the music” ……czyli co najmniej 6 możliwości na medialne zaistnienie. Co ciekawe, wielu młodych wokalistów bierze udział w kilku z tych programów, a pewnie są tacy niestrudzeni, którzy byli w każdym z nich. Jak pokazuje życie te programy, wbrew pozorom, nie są po to by wyłaniać, a potem szlifować talenty. Tu niestety chodzi o produkcję programu rozrywkowego o bardzo wysokiej oglądalności. Jak najlepsi uczestnicy tych muzycznych wyścigów potrafili wykorzystać swoje 5 minut? Zobaczmy…….

Anna Józefina Lubieniecka, wokalistka która nie może znaleźć sobie miejsca w naszym show biznesie. I pewnie nie znajdzie  😳

Zaczęła się ostro, bo główna rola w musicalu Józefowicza to niezła trampolina do wielkiego śpiewania. Właściwie to tak jest tylko teoretycznie, bo życie pokazuje, ze kariera w Studio Buffo nie zawsze, a raczej niezwykle rzadko, przekłada się na karierę poza tym teatrem. Pracując na własne nazwisko Lubieniecka zaczęła szukać swojego miejsca. Najpierw dwukrotnie wystąpiła  w Szansie na Sukces, w końcu wygrała ten program, a potem, siłą rozpędu, opolskie debiuty.

Po wygraniu konkursu w Opolu  powinno już być fantastycznie – mnóstwo propozycji, rozpoznawalność, liczne koncerty.  Pozornie nawet było. Kilkuletnia współpraca z Piotrem Rubikiem to niewątpliwe wejście do przedsionka show biznesu. Jednak śpiewanie repertuaru Rubika to pokazanie swoich preferencji. Podobno ten repertuar nie do końca wokalistce odpowiadał. Kiedy słyszę takie teksty, to robi mi się niedobrze. Na tej zasadzie Lubieniecka mogłaby zostać etatową wokalistką w super-produkcji Jaka to melodia. Albo innym „szole”, w którym jest się bezmyślną śpiewającą głową.

Potem Lubieniecka zajęła  miejsce kolejnej  solistki Varius Manx. I co? I nic. Pośpiewała i zginęła.

 

Ciekawe gdzie ta wokalistka pojawi się za chwilę? Czy będzie to musical w Teatrze Roma, zespół Mazowsze, czy inne odpowiednie dla niej miejsce?  Zapewne to tylko kwestia czasu. Nie zdziwiłbym się, gdyby Lubieniecka pojawiła się w te Voice of Poland, bo to idealne miejsce dla niespełnionych artystów, którzy wiele lat odbijają się do naszego show biznesu.

 

 

komentarzy 8

zostaw komentarz
  1. Mania / 11 sie 2013

    Moim zdaniem trochę krzywdząca opinia, lepiej odejść niż tkwić w czymś co nie pozwala się rozwijać.
    Anna obecnie pracuje nad solową płytą, tak więc cierpliwości…
    Pozdrawiam 🙂

  2. Wojtek / 13 sie 2013

    Moja opinia jest oparta na tym co widziałem i słyszałem. Ale…..rzeczywiście…..jeśli wokalistka wyda interesującą płytę, to wszystko z przyjemnością odszczekam:-)
    Pierwszy solowy projekt będzie odpowiedzią na pytanie kim tak na prawdę jest A.J. Lubieniecka.

  3. warszawski scyzoryk / 17 gru 2013

    Krótka znajomość która zapewniła mnie że w tej wesołej młodej kobiecie jest wielki potencjał. Życzę Józi by pozostała sobą i by mógła pokazać prawdziwą siebie na solowej płycie! Trzymam kciuki za powodzenie projektu! Mam nadzieję że coś sie z tym dzieje… Czekam…. Zapewne będzie kolejna miła płyta w kolekcji i do słuchania w aucie 😉
    Szerokiej drogi Aniu! Zielonego światła dla czarnego auta i uśmiechnietego kierowcy! 😉

  4. sbd / 21 sty 2014

    e tam, nie znasz się 🙂 a może i się znasz, w sumie pewnie lepiej niż ja, ale to Twoja subiektywna ocena. jak dla mnie to bardzo dobra wokalistka i czekam z niecierpliwością (wciąż 🙂 na tę solową płytę

  5. Pablo / 18 sty 2015

    Słaba subiektywna „recenzja” Osobiście wolę Józię która ma wrażliwość muzyczną jak i ludzką, niż wiele top gwiazdek Polskiej sceny co zapomina że też są ludźmi. Józi życzę aby pozostała sobą i aby nagrywała dalej tak dobre płyty jak 11 ( Jedna z najlepszych pozycji, jakich ostatnio słuchałem ) i płytę z VM ( uważam że od czasów Lipnickiej, najciekawsza płyta ). Dlatego nie rozumiem, twojej oceny, w dodatku Lari Lu jest jeszcze młoda i wszystko przed nią. Pozdrawiam i życzę więcej pokory.

  6. Wojtek / 23 sty 2015

    Cześć,
    dzieki za odwiedzenie i komentarz. Pozwolę sobie na wyjaśninie kilku kwestii:
    -- każda samodzielna opinia zawsze będzie subiektywna, bo to właśnie główna cecha tego sposobu postrzegania świata
    -- jak już wcześniej pisałem w jednym z komentarzy, moja opinia opiera się wyłącznie na tym co widzę i słyszę -- nie mogę więc odnieść się do pozascenicznej osobowości wokalistki, bo jej nie znam
    -- moja opinia (proszę zwrócić uwagę na datę wpsiu) nie mogła objąć solowej płyty Lari Lu, bo tej jeszcze nie było
    -- tak jak pisałem wcześniej w komentarzach, zawsze jestem otawrty na nowe poczynania opisywanych artystów i jeśli coś interesującego się pojawia, to chętnie o tym napiszę, szczególnie wtedy kiedy zmieniam zdanie. Tak też się stanie właśnie w tym przypadku -- niedługo pojawi się wpis nt. nowej płyty A.J.L..

    A tak na marginesie zastanawia mnie dlaczego akurat o tej wokalistce jest u mnie tyle szumu, a wszystkie komentarze są atukujące. No cóż, aninomowo jest się większym bohaterem.
    Pozdrawiam,
    Wojtek

  7. Mania / 16 mar 2015

    Czekamy zatem na nowy wpis 🙂 Moim zdaniem płyta bardzo dobra, przemyślana, dlatego trochę boli niedocenienie.
    Pozdrawiam!

  8. azja / 22 sie 2018

    płyta Lari Lu genialna!

Zostaw komentarz

*

code