Skip to content
15 sty / Wojtek

Moje 5 minut – Kasia Cerekwicka

„Szansa na sukces”, Idol”, „Mam talent”, „Voice of Poland”, „-X-Factor”, „Must be the music” ……czyli co najmniej 6 możliwości na medialne zaistnienie. Co ciekawe, wielu młodych wokalistów bierze udział w kilku z tych programów, a pewnie są tacy niestrudzeni, którzy byli w każdym z nich. Jak pokazuje życie te programy, wbrew pozorom, nie są po to by wyłaniać, a potem szlifować talenty. Tu niestety chodzi o produkcję programu rozrywkowego o bardzo wysokiej oglądalności. Jak najlepsi uczestnicy tych muzycznych wyścigów potrafili wykorzystać swoje 5 minut? Zobaczmy…….

Kasia Cerekwicka, czyli kolejna zwyciężczyni kolejnego sezonu Szansy na Sukces. Wtedy była to jedyna okazja, żeby pokazać się w mediach, ale właściwie jedyną osobą, która wykorzystała ten program do zaistnienia była Justyna Steczkowska. Ciekawe, czy bez wygranej w tym programie wokalistka byłaby w tym miejscu, w którym jest obecnie? Prawdopodobnie nie….Drugą osobą, która Szansę wykorzystała była Cerekwicka. I na niej niestety lista szczęśliwych triumfatorów się kończy.

Cerekwicka swoim występem w telewizyjnym show pokazała, że jest w miarę sprawną, ale też raczej przeciętną wokalistką. Wiadomo przecież, że posiadanie niezłych warunków głosowych i dobra muzykalność, to dopiero wstęp do dobrego śpiewania.

Jakiś czas po wygranej w programie Cerekwicka zaczęła atakować media na profesjonalną skalę. Jej debiut płytowy był nawet interesujący, a udział w opolskich premierach bardzo obiecujący. Wokalistka pokazała,  jaki repertuar ją kręci.

Jej występ na festiwalu opolskim bardzo mi się podobał. Byłem spokojny o to, że wokalistka znajdzie swoej miejsce na naszej scenie. Niestety. Dziewczyna przestała być puszczana tak szybko, jak się w naszym SZOŁBIZNESIE pojawiła. Tym bardziej dziwiło mnie jej kolejne pojawienie się. Drugi album artystki został przyjęty owacyjnie i Cerekwicka momentalnie stała się wielką gwiazdą. Przyznam , że nie widzę specjalnej różnicy między dwiema pierwszymi albumami. Dlaczego więc pierwszy przeszedł bez echa? To jejst właśnie zakres wiedzy tajemnej na temał SZOŁBIZNESU. I to nie tylko polskiego 😛

Dziś Kasia Cerekwica jest wokalistką drugiego (lub nawet trzeciego) obiegu. Ktoś niezorientowany mógłby pomyśleć, że dziewczyna zakończyłą sowją karierę. Ale nie. Wokalistka nadal nagrywa. I te nowe nagrania tak właściwie niczym się nie różnią od tych przebojowych. A nie, przepraszam, jest jedna różnica – najnowsze piosenki wokalistki są prawie nie puszczane w radiu, dlatego przebojami stać się nie mogą. No cóż, widocznie istnieją jakieś gremia, które decydują, kto ma w najnowszym sezonie zostać gwiazdą 🙄 Widocznie uznano, że np. Sylwia Grzeszczak jest bardziej interesująca.  No tak, chyba nie warto, tego komentować 😯

Cerekwicka zapowiada wydanie w tym roku nowej płyty. Prawdopodobnie będzie to muzyka tak samo dobra jak jej wszystkie poprzednie propozycje – porządny, rzetelny pop. Sądząc po drodze, którą Cerekwicka przeszła nagrywając kolejne płyty, można się spodziewać, że będzie to co najmniej przyzwoite. Czy jednak na tyle interesujące, aby pojawiać się w rozgłośniach? O tym wie tylko tajemniczy cżłowieczek, który na swym magicznym pilocie zatwierdza co ma być puszczane. Bo przecież nie kto inny, jak ten cżłowieczek decyduje o naszych gustach muzycznych. Chwała Ci Panie za to 😈

Jeden komentarz

zostaw komentarz
  1. Mała Naya / 22 sty 2014

    Niestety w dzisiejszych czasach jak się nie kręci tyłkiem lub nie uczestniczy regularnie w jakichś beznadziejnych programach, to człowieka Artysty nie ma. Nie wspominając o skandalach i aferach, o których rozpisują się przeciętne czasopisma i równie przeciętne portale plotkarskie. Taka piosenkarka jak Kasia Cerekwicka, której celem jest muzyka, a nie skandale jest mało medialna i popularna, by grać jej muzykę w rozgłośniach radiowych….. Ot cały nasz „szołbiznes”.

Zostaw komentarz

*

code