Skip to content
7 paź / Wojtek

Must be the….klęska

Tak, to była prawdziwa klęska urodzaju. Ilość przyzwoitych wykonań była tak duża, że spokojnie można by podzielić się z programi konkurencyjnymi. A w tych ostatnio raczej wieje nudą. :mrgreen:

W ostatnim odcinku było kilku wykonawców na najwyższym poziomie 🙂  Zaczęło się ostro. Need More Clouds, kapela złożona z nastolatków, pokazała wielu dorosłym muzykom, że do porządnego grania oprócz wieloletneigo doświadczenia trzeba mieć iskrę. I tę niewątpliwie chłopaki mają. To będzie silny punkt tej edycji :-o. Podobnie może być z formacją Zielone Ludki. Ich propozycja na pewno nie mieści się w mojej ulubionej stylistyce, jednak na ten zespół warto zwrócić uwagę. Ich koncepcja, a przede wszystkim kreatywność mówi, że na polską scenę wkracza coś ciekawego i nieszablonowego.

Szkoda, że akurat w tym odcinku wystąpiła Magdalena Kotas, bo jej niezły występ pozostał trochę w cieniu  kilku świetnych kapel. To jednak było na tyle interesujące, że na pewno usłyszymy Magdę w półfinale. Inna ciekawa wokalistka, Lesja, to zdaniem niektórych jurorów objawienie wszystkich edycji. Ja nie byłbym aż tak entuzjastyczny, ale niewątpliwie mamy to do czynienia z artystką na poziomie wykraczającym poza możliwości rodzimego SZOŁBIZNESU. Sama wokalistka, świadoma i dobrze przygotowana, przykuwa uwagę od pierwszej sekundy swojego występu.  I kompletnie nei przeszkadzło śpiewanie po ukraińsku, czyli języku dla mnie zdecydowanie obcym. Tutaj jednak niezłą robotę wykonują także muzycy, którzy grają tak świetny i trudny akompaniament, że jeszcze bardziej widoczna jest klasa wokalistki. Brawo!!!!

Na koniec wystpił jeszcze zespół Bapu. Ich propozycja inteligentnego rapu, to zdecydowane wychodzenie poza sztywne ramy konkretnej stylistyki. Na takie zabiegi może sobie pozwolić doświadczony, świadomy muzyk, zwłaszcza że wykonanie covera wymaga zmierzenia się z materią niełatwą. Brawo!!!

Jak to dobrze, że dzięki Must Be the Music możemy usłuszeć wiele świetnych kapel, których w innej sytuacji prawdopodobnie byśmy nie zobaczyli. Jednak jeszcze gorsze jest, że większość tych świetnych wykonawców potem jakoś dziwnie znika. No cóż, SZOŁBIZNES nie lubi natłoku ambitnych nowości, bo niby kto miałby to obrobić? 😳

Zostaw komentarz

*

code