Skip to content
24 kw. / Wojtek

Must be the LAJF II

Tym razem nie było jak w pierwszym odcinku na  żywo. Było interesująco i kulturalnie. Nawet wynik głosowania był zgodny z moim odczuciem 😯

Zawsze cieszy mnie, kiedy moi faworyci z etapu castingowego są równie interesujący w kolejnych odsłonach. Odpowiedni dobór repertuaru, to niestety największa bolączka początkujących wykonawców.  Zawsze uważałem, że w tego typu programach odnosi się sukces również za pomocą dobrej strategii – jeśli ktoś dobrze zaplanuje co wykona w poszczególnych etapach i jak chciałby pokierować swoją karierą po programie.

Cieszy mnie konsekwencja duetu Piotr Szumlas&Jakub Zaborski. Co prawda piosenka wykonana w półfinale podobała mi się mniej niż ta z castingu, ale to nadal baaaardzo przyzwoity poziom. Ponadto artyści pokazują, że równie dobrze czują się w repertuarze polskojęzycznym. Brawo! Chłopaki, wygrajcie ten program.

Pozostali wykonawcy byli różni, ale raczej na przyzwoitym poziomie. Ciekawe są propozycje zespołów Hasiok i MoMo. Jednak jeśli chodzi o zespoły, to najciekawsza była Megitza – profesjonalizm, świadomość artystyczna i duża kultura. Jestem bardzo ciekawy jaki ta grupa zaprezentuje materiał autorski.

Tym razem wszystko się zgadało – najbardziej podobali mi się wykonawcy wcześniej przeze mnie wyróżnieni, a podobnego zdania było także jury. Jakby szczęścia było za mało, tak samo głosowali widzowie. Tak, to był zdecydowanie lepszy półfinał, niż ten poprzedni 😆

Zostaw komentarz

*

code