Skip to content
10 kw. / Wojtek

Must be the Music – odsłona szósta

To był ostatni odcinek castingowy. Nareszcie! Poziom nie odbiegał od poprzednich przesłuchań, ale zaczęło się już robić trochę nudnawo. Dobrze więc, że skompletowano już wykonawców odcinków na żywo.

W tym odcinku podobała mi się kapela Lachersi. Zespół znakomicie łączy folklor z porządnym, rockowy graniem. Brawo!

Z pozostałych wykonawców moją uwagę zwrócili: Katarzyna Kalinowska, muzykalna nastolatka sięgająca po dobry repertuar i zespół One. Grupa zaprezentowała dobre, profesjonalne granie w ciekawym utworze autorskim.. Jednak objawieniem odcinka był dla mnie Marcin Elsner. Co prawda chłopak nie przeszedł dalej, bo jest tam jeszcze sporo niedostatków. Wydaje mi się jednak, że mamy tu do czynienia z prawdziwym samorodnym talentem, który po wykonaniu pewnej pracy warsztatowej może być bardzo interesujący.

Stawiam też na zespół One, który pokazuje, że pasja wspólnego grania może łamać stereotypy i chociażby różnice wiekowe wykonawców. Bardzo jestem ciekawy ich następnego występu.

Od najbliższej niedzieli zacznie się to, co w programie jest najciekawsze, czyli koncerty na żywo. To głównie od produkcji programu zależy jak zostanie uformowany skład kolejnych koncertów, bo to w dużym stopniu decyduje, czy wykonawca awansuje dalej. Jednak jeszcze ważniejsze jest jak poszczególni wykonawcy podejdą do tego etapu, bo tu trzeba obrać jakąś strategię. Mam nadzieję, że moi faworyci nie zawiodą 😕

Zostaw komentarz

*

code