Skip to content
5 lis / Wojtek

Must be the….SENSACJA

Tak, ostatni odcinek programu był sensacyjny. I nie wiem z którego powodu bardziej – poziomu uczestników, czy końcowych decyzji jurorów?

Tym razem znowu było sporo  interesujących dla mnie występów, czyli zespołów z repertuarem autorskim. Zaczęło się od świetnych małolatów z formacji Wasabi. Nie mogłem uwierzyć, że w tym wieku można tworzyć i wykonywać tak świadomą i porządną muzykę. Brawo!!!!

Później był niezwykle interesujący HCR, formacja hip-hopowa. Tutaj wszystko było dobrze zaplanowane, a udział dobrej wokalistki jeszcze bardziej podniósł poziom wykonania. Takie nowoczesne i samodzielne kreacje bardzo lubię. A jeszcze bardziej lubię artystów, którzy nie załapują się na falę komercji i szukają czegoś swojego. Tak na pewno można powiedzieć o Besides, kapeli grającej muzykę instrumentalną. Ich propozycja była tak dojrzała i świetnie brzmiąca, że spodziewam się, że to tylko kwestia czasu, aby zespół był popularny. Nie jestem tylko przekonany, czy Polska jest gotowa na muzykę instrumentalną, bo dziś niestety na scenie królują inne, nie zawsze artystyczne wartości 🙄

Gwiazdą wieczoru był dla mnie duet BoW.

To co zaprezentowało tych dwoje młodych ludzi zachwyciło mnie na maxa. Od razu pomyślałem, że być może programu nie wygrają, bo o tym głównie decydują głosy widzów, ale finał pewny! Tymczasem…………………Za chwilę, gdy podano listę półfinalistów, szczęka mi opadła. No bo jak tu poważnie traktować jurorów, którzy mówią: „czuję, że daleko zajdziecie” – no pewnie tak, ale raczej nie w tym programie :cry:. Albo inny juror: „prezentujecie poziom światowy” – tak, to prawda, ale nie kwalifikowanie duetu do dalszego etapu mówi, że ten program nie pretenduje do wysokiego poziomu 😳 . Jeszcze inny juror: „wielka muzyka” – też się z tym zgadzam, jednak w półfinale postawiono na kogoś innego. Oprócz BoW nie poznano się na kilku świetnych kapelach, np. Barabas! Za to postawiono na bardzo przeciętne młodociane wokalistki. Może więc to jest ten światowy poziom, bo o muzyce tych wokalistek rozmawiać raczej nie powinniśmy, skoro zaproponowały nam klasyczne karaoke. Do dziś przecieram oczy ze zdumenia. Prawdopodobnie przeważyły tu wymogi producenta, albo jeszcze jakieś inne względy, których w programie nie pokazano.

Czy ktoś może  mi to wytłumaczyć, bo nie ogarniam  🙄

Zostaw komentarz

*

code