Skip to content
2 sty / admin

Najlepsze polskie płyty 2021

W tym roku nie było tak źle jak można się było spodziewać. Okazuje się, że pandemia jest okresem, w którym artyści mają więcej czasu na okres twórczy. W mojej „10” jeszcze nigdy nie było tyle albumów odnoszących się do bieżącej sytuacji, mocno nacechowanych politycznie.

10. Baasch – „NCRMX”

 

/recenzja albumu po kliknięciu ikony okładki/

9. Tede – „Kasablanca”

/recenzja albumu po kliknięciu ikony okładki/

8. Czesław Mozil – „#IDEOLOGIAMOZILA”

/recenzja albumu po kliknięciu ikony okładki/

7. Organek – „Ocali nas miłość”

/recenzja albumu po kliknięciu ikony okładki/

6. DonGURALesko – „URKMSWDWAAMJIM”

/recenzja albumu po kliknięciu ikony okładki/

5. Marek Dyjak – „Na wzgórzu rozpaczy”

/recenzja albumu po kliknięciu ikony okładki/

4. Fisz, Emade, Tworzywo – „Ballady i protesty”

 

/recenzja albumu po kliknięciu ikony okładki/

3. Maria Peszek -„Ave Maria”

/recenzja albumu po kliknięciu ikony okładki/

2. Jarecki – „Totem”

/recenzja albumu po kliknięciu ikony okładki/

  1. Daniel Grupa – „Zanim nadejdzie noc”

/recenzja albumu po kliknięciu ikony okładki/

Zostaw komentarz

*

code