O coverach (prawie) wszystko – „Can You Feel the Love Tonight”
Tę piosenkę jedni kojarzą filmem „Król Lew” z 1994 roku, inni z jej twórcą. Tak, Elton John tą piosenką potwierdził swoją klasę kompozytorską pisząc wspólnie z autorem tekstu Timem Rice tak piękny utwór. Szybko okazało się, że to światowy przebój szturmujący listy przebojów Wiekiej Brytanii, USA i wielu innych krajów. Do tego jeszcze zaszczyty: Oscar, Złoty Glob i Grammy. To się nazywa wejście!
www.youtube.com/watch?v=KjgWWjkNbhU
W filmie jest 12 piosenek kilku autorów. I to właśnie świetna muzyka prawdopodobnie zdecydowała o przeniesieniu tej opowieści na scenę musicalową. Najpierw były dwa najważniejsze miejsca, czyli Brodway i West End, potem wiele scen na całym świecie. “Can You Feel the Love Tonight”, najbardziej znana piosenka z filmu, prawdopodobnie nie odniosłaby takiego sukcesu, gdyby nie zaśpiewanie jej nieco później przez samego autora. W wersji oryginalnej początkowo miało ją wykonywać dwoje bohaterów: Timon i Pumba w dowcipny sposób. Elton John stanowczo sprzeciwił się tej koncepcji, pisząc ją w stylu disneyowskiej tradycji piosenek o wielkiej miłości. Ostatecznie, w ramach kompromisu, główną rolę pełni wokalistką poza ekranem, a uzupełniają ją 3 postaci z bajki: Simba, Nala i Sabella. Nadal jednak utrzymano nieco lekki character piosenki. Kiedy słucha się wersji kompozytora, to można jedynie mu pogratulować, że swoim świetnym wykonaniem pokazał prawdziwe piękno piosenki.
www.youtube.com/watch?v=KjgWWjkNbhU
Dużym zaskoczeniem może być odkrycie, że ten niezwykle popularny przebój jest bardzo rzadko wykonywany przez innych artystów. I właściwie jedynie dwa wykonania są godne wysłuchania, oba zespołów wokalnych. Brytyjska formacja The King’s Singers całkiem niedawno umieściła tę piosenkę na płycie nagranej z okazji setnej rocznicy istnienia studia Disney’a. Jej wersja, zgodnie z intencją przypomnienia największych przebojów z filmów animowanych, nawiązuje do dowcipnego oryginału z „Króla Lwa”
www.youtube.com/watch?v=Gz_2zxo-2w4
Inaczej podszedł zespół Pentatonix, nawiązując do wykonania Eltona Johna, utrzymując ją w typowym dla siebie stylu solidnego opracowania harmonicznego. I na tym kończymy to krótkie spotkanie z piękną piosenką.









