O coverach (prawie) wszystko – „L’hymne a L’amour”
Ta piosenka zawładnęła internetem w lipcu tego roku za sprawą pojawienia się podczas ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Paryżu. Do tego wydarzenia powrócimy, ale najpierw przyjrzyjmy się pierwowzorowi, bo to jedna z bardziej rozpoznawalnych piosenek Edith Piaf, artystki ważnej nie tylko dla kultury francuskiej.
www.youtube.com/watch?v=QYgVDXUIAuo
Piosenka z tekstem wokalistki do muzyki Marguerite Monnot ukazała się na płycie z 1950 roku, a w następnym użyto jej w filmie „Paris chante toujours”. Artystka nagrała piosenkę po utracie ukochanego, francuskiego boksera Marcela Cerdana, który zginął w wypadku samolotowym. Przejmująca interpretacja artystki powoduje, że “L’hymne a L’amour” do dziś jest jedną z piękniejszych piosenek o miłości.
Utwór bardzo szybko został przetłumaczony przez Geoffreya Parsonsa na język angielski pod tytułem „If You Love Me (Really Love Me)”. Wersja nagrana w 1954 roku przez Kay Starr znalazła się na najważniejszych listach przebojów, a także na dwudziestym miejscu na liście piosenek roku magazynu Billboard.
www.youtube.com/watch?v=mbmHBjr7xLw
Warto też posłuchać nowszej, bardzo emocjonalnej wersji Patti LaBelle. Ta artystka nigdy nie idzie na łatwiznę, i nawet kiedy jej interpretacje czasami są zbyt ekscentryczne, to na pewno zawsze godne zapamiętania.
www.youtube.com/watch?v=rvSkKgBBZg8
Po odniesieniu tak znacznego sukcesu międzynarodowego piosenki, Edit Piaf w 1956 roku sama nagrała wersję anglojęzyczną, ale z nowym tekstem Eddie Constantine pod tytułem „Hymn to Love”. Po prawie pięćdziesięciu latach swoją wersję nagrała Cyndi Lauper.
www.youtube.com/watch?v=Ij53vk5gcxI
Szlachetności piosence dodają wersje nieco klasyczne, instrumentalne, także orkiestrowe. Tutaj jest dobry moment, aby posłuchać wykonania, które nagrał Jose Carreras.
www.youtube.com/watch?v=e7jSd_ym0gY
Piosenka była także wykonywana w języku polskim, ale nie zrobiła większej kariery, więc jedynie dla uzupełnienia posłuchajmy wykonania Agnieszki Matysiak.
www.youtube.com/watch?v=x_dW6VK7Vcc
Na zakończenie zostawiłem wykonanie, które zainspirowało mnie do przyjrzenia się piosence, a wybranie jej na zakończenie wspaniałego widowiska jakim była ceremonia otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Paryżu było wyborem znakomitym. Fakt pojawienia się Celine Dion, jej wykonawczyni, był już niemałą sensacją, jako że artystka, z uwagi na ciężką chorobę, ostatnio nie występowała. Teraz przyjęła zaproszenie do tego trudnego technicznie występu, bo śpiewała na Wieży Eiffla, podczas gdy orkiestra znajdowała się na dole, w sporym oddaleniu, do tego deszcz i pewnie jeszcze kilka innych trudności. I ta interpretacja zelektryzowała cały świat, a mnie pierwszy raz pomogła przekonać się, że Celine Dion jest wokalistką wybitną.
www.youtube.com/watch?v=ggwGSzzrAT4









