Skip to content
24 maj / Wojtek

Shata Qs

„Szansa na sukces”, Idol”, „Mam talent”, „The voice of Poland”, „-X-Factor”, „Must be the music” ……czyli co najmniej 6 możliwości na medialne zaistnienie. Co ciekawe, wielu młodych wokalistów bierze udział w kilku z tych programów, a pewnie są tacy niestrudzeni, którzy byli w każdym z nich. Jak pokazuje życie te programy, wbrew pozorom, nie są po to by wyłaniać, a potem szlifować talenty. Tu niestety chodzi o produkcję programu rozrywkowego o bardzo wysokiej oglądalności. Jak najlepsi uczestnicy tych muzycznych wyścigów potrafili wykorzystać swoje 5 minut? Zobaczmy…….

Zwycięzca jednej z edycji Must Be the Music, jeden z ciekawszych zespołów, które wystąpiły w 8 edycjach tego programu. To zwycięstwo zespół zdobył w pięknym stylu. Właściwie nie mieli większej konkurecji – ich poziom prezentowanych utworów, oraz sam materiał tak mocno odbiegał od konkurecji, że największą sensacją programu byłoby, gdyby go nie wygrali.

Sukces tej kapeli to głównie jedna postać, jej liderka i twórczyni repertuaru, Małgorzata Kuś. Wokalistka przeszła długą drogę – kilkanaście lat temu wygrała finał Szansy na Sukces, potem skupiła się na solidnym wykształceniu muzycznym i zbieraniu tego co najważniejsze, czyli tzw. doświadczenia życiowego. I to okazało się kluczem do sukcesu. Dziś Małgorzata jest świadomą artystką, która wie co i jak chce wykonywać, a jej doświadczenie i podstawy merytoryczne są tylko wzmocnieniem silnej osobowości.

Bardzo byłem ciekawy jak zespół wykorzysta tę wielką szansę. Już samo pojawienie się w finale Must Be the Music jest niezłą promocją, a wygranie programu w tym momencie nie jest już tak mocno potrzebne, bo jak pokazuje historia, wygrana któregokolwiek talent show nie jest gwarantem sukcesu. W tym przypadku byłem przekonany, że Shata Qs osiągnie sukces porównywalny z popularnością Lemona. Kilka miesięcy temu zespół wydał płytę. Dobry materiał, znakomicie nagrany i….? I nic się szczególnego nie dzieje. Piosenki nei są puszczane w ważnych stacjach radiowych, więc publiczność nie ma szansy oszaleć na pukcie tego zespołu. Zresztą z tym oszalenim może być trudno, bo repertuar grany przez zespół to obaszry muzyczne dla osób bardziej wysmakowanych. Żeby było jeszcze trudniej – większość piosenek śpiewana jest po angielsku, a te nieliczne wykonane w języku polskim są nieco gorsze.

https://

Może się niepotrzebnie czepiam? Może zespół potrzebuje więcej czasu, aby zadomowić się w naszych mediach? A może reprezetująca ich  agencja Lou & Rocket Boys jest za mało energiczna? W każdym innym przypadku nie przejmowałbym się, teraz jednak jestm wściekły, bo uważam że ten zespół zasługuje na dużą większą uwagę. I w ramach teorii spiskowej:  za niezromiałe, wręcz bojkotujące uważam zachowanie producentów programu, który zespół wypromował, a teraz kiedy ma świetną okazję, aby w swojej audycji programie pochwalić się rozwojem swojego „dziecka”, nie robi kompletnei nic. Szkoda 😳

Zostaw komentarz

*

code