Skip to content
29 gru / Wojtek

Snarky Puppy & Metropole Orkest & Jules Buckley – „Somni” [RECENZJA]

Ta płyta spadła na mnie jak gwiazdka z nieba. I to niemal dosłownie, bo krótko przed Gwiazdką. Może nawet dobrze, że umknęły mi zapowiedzi albumu, bo dzięki temu dostałem piękny prezent.

Można powiedzieć, że to druga część projektu zrealizowanego przez Snarky Puppy 10 lat wcześniej. „Sintra” była pierwszym albumem nagranym we współpracy z holenderską Metropole Orkest pod kierownictwem jej nowego szefa. Jules Buckley, brytyjski kompozytor i aranżer był związany z orkiestrą już wcześniej, ale od 2013 roku jest jej oficjalnym dyrektorem artystycznym. Płytę nagrano podczas trzech koncertów w styczniu 2025 roku w Utrechcie, a pracował przy jej realizacji  zespół ponad stuosobowy – 74 na scenie i spory sztab realizacyjny, w tym operatorski, bo materiał filmowy jest imponujący. Kompozytorem materiału jest lider Snarky Puppy Michael League, a tytuł odnosi się do czasów, kiedy muzyk mieszkał w Hiszpanii – somni to po katalońsku sen, albo marzenie senne. Ciekawe, że oba albumy symfoniczne zespołu mają tytuły hiszpańskie.

I chyba pierwszy raz mi się zdarzy, że pisząc o płycie nie będę skupiał się na tym, co w niej się dzieje, ani nie będę wyróżniał jakiegoś utworu. Tu wszystko jest perfekcyjne i zachwycające. I można jedynie zazdrościć słuchaczom, że siedzieli nie na widowni, a porozsadzano ich wśród muzyków. Lepszej możliwości uczestniczenia w czymś tak niezwykłym nie ma!

10/10

Zostaw komentarz