Skip to content
15 wrz / Wojtek

The Voice of….gorzej

2 ostatnie odcinki The Voice of Poland nie były już tak interesujące, jak te pierwsze. No może nie było aż tak beznadziejnie, ale sensacji też nie było. Co prawda jurorzy cały czas potrafią znaleźć coś ciekawego w występach, które dla mnie interesujące nie są, ale taka widocznie jest strategia tego programu.

W pierwszym odcinku było aż dwoje ciekawych wokalistów, więc chyba nie ma co narzekać. Najpierw była dojrzała scenicznie (mimo swojej dwudziestki) Dorota Theisenbach. Zaśpiewanie bardzo znanej piosenki po swojemu, zwłaszcza zaśpiewanie tzw. proste, bo piosenka aż prowokuje do popisów wokalnych, to właśnie dojrzałość, do której dochoidzi się latami. Fajnie 😉

Później było jeszcze lepiej, bo Ernest Staniaszek pokazał, że piosenkę uznaną przeze mnie za lekko badziewiarską można wykonać po męsku. Nie wiem tylko, czy jego wykorzystywanie przepony jest zawsze właściwie, ale może to już taki styl śpiewania, więc może się stać jego znakiem rozpoznawczym. Wydaje mi się, że ten chłopak pośpiewa jeszcze w tym programie kilka razy.

W drugim odcinku nie było już tak kolorowo. Co prawda jurorzy rozdawali komplementy na lewo i prawo, ale zapewne inaczej się słyszy w domu, a inaczej tam na żywo.  Widocznie taka też jest strategia programu, no bo przecież gdyby jurorzy mieli promować tylko to, co naprawdę doceniają, to program zamknąłby się w jednym odcinku 😆

W tej części podobał mi się jedynie Bartek Broniewski – skupiony, „grzeczny”, nie popisujący się warunkami. Zawsze imponuje mi ciekawe zaśpiewanie piosenki uchodzącej za kiczowatą. Tak, wiem, że określając w ten sposób repertuar Elvisa narażam się wielu osobom 🙄 . Wracając do programu – Bartek wydaje się ciekawym kandydatem do rozwoju, czyli tzw. „materiałem” rokującym. Podejrzewam, że w tym programie będzie miał okazję się rozwinąć.

A najważniejsze, że tego typu programy odkrywają nowych facetów. Tych jest ciągle na naszej scenie za mało, więc jakiekolwiek nowe objawienie na pewno się przyda. 😉

 

komentarze 3

zostaw komentarz
  1. Ania / 30 wrz 2013

    nie znasz się kto ci dal prawo do oceniania? Nie obchodzi mnie twój marny blog i wytykanie wieku, mogą mieć i 50 lat i tobir nic do tego

  2. Tomasz / 30 wrz 2013

    Dorota ma 50 tke, przynajmniej w głosie, to zaleta.

  3. Wojtek / 2 paź 2013

    Tutaj nikt nikomu wieku nie wytyka, a wręcz przeciwnie.

Zostaw komentarz

*

code