Skip to content
30 wrz / Wojtek

The Voice of Poland….nudno….na szczęście nie do końca:-)

Ostatni 2 odcinaki programu pokazały, że przy natłoku talenszołów w różnych stacjach, powoli zaczyna się kończyć zaplecze interesujących wokalistów. W pierwszym odcinku nie było nikogo, kogo chciałbym usłyszeć drugi raz. Po prostu przeciętny, najczęściej banalny szansonizm.

Na szczęście w drugim odcinku było ciut lepiej, ale niczego mi nie urwało :twisted:. Najpierw moją uwagę zwróciła Gosia Janek i aż dziwię się, że nie wszyscy jurorzy się nią zainteresowali. Podobała mi się głównie elegancja z jaką wokalistka wykonała tę niegrzeczną piosenkę. Fajnie, że artystka, w której głosie słychać duże możliwości, ogranicza swoje środki wyrazu do niezbędnego minimum. To świadczy o klasie i dojrzałości. Co prawda bardziej podobają mi się ciemne bary głosu, ale z technicznego punktu widzenia barwa jasna jest trudniejsza, bo doprowadzenie jej do stanu przyjemnego dla ucha jest bardziej skomplikowane. Właśnie barwa Gosi, naturalna i niewymuszona, a przy tym zdecydowana i czysta ujęła mnie najbardziej.

 

Ciekawe też były Kasia i Gosia Hybiak. Zaśpiewanie w duecie czystko to już coś, a jeszcze dodadanie charyzmy i serca, to argumenty, które są godne zapamiętania. Trochę dziwię się, że w programie dopuszczono duet, bo to trochę inna konkurencja. Jednak……nie moje to zmartwienie :-D. Ten występ był wystarczająco interesujący.

I tyle na temat tych dwóch odcinków. Może w następnych będzie nieco lepiej 😉

Zostaw komentarz

*

code