Skip to content
2 mar / Wojtek

Voice of START

No i ruszył kolejny pociąg do sławy, a raczej do przyciągnięcia widzów, czyli zarobienia pieniędzy 🙄 Tak, jesli ktoś ma jeszcze złudzenia, że ten program z definicji zrobi z niego artystę, to znalazł się w złym miejscu. Ale……na pewno można tu zaistnieć, żeby mieć maleńki kapitał do budowania swojej kariery. Zwycięzca ostatniej edycji The Voice of Poland na razie tego kapitału nie naruszył. To dobrze. Jednak….jego pojawienie się w pierwszym odcinku tego sezonu jako gwiazda wieczoru pokazuje, że na razie nic się nie zmieniło – Mateusz Ziółko ciągle jest wokalistą coverowym.

Wczoraj pokazano 2 odcinki. I było tak jak zawsze podczas przesłuchań w ciemno – poziom przyzwoity, ale wyłącznie w kategorii  karaoke. Dlatego podniecenie jurorów przy niektórych wykonawcach jest dla mnie lekko przesadzone. No cóż….każdy podnieca się inaczej 😛

W pierwszym odcinku moją uwagę zwróciła tylko jedna osoba. Kasia Sawczuk była jedyną w tej części wokalistką, która nie chciała powalić swoim głosem. Jej opowiedzenie historii w zaśpiewanej piosence było tak przekonujące, że nawet nie przeszkadzały mi drobne wpadki techniczne. Głównie szwankowało mieszanie rejestrów głosowych, ale…..jeśli 17. latka ma taką wrażliwość i muzykalność, to cała reszta się nie liczy. Technikalia łatwiej wyćwiczyć, niż osobowość. 👿 Widać, że tej dziewczynie odpadnięcie w Mam Talent kilka lat temu wręcz pomogło. Dzisiaj to już zupełnie inna, świadoma wokalistka.

W drugim odcinku było identycznie – wystąpiło kilkoro wokalistów, którzy niczym szczególnym się nie wyróżnili. Oprócz ostatniego wykonawcy. No właśnie. Kolejność oglądanych w TV wokalistów nie  ma nic wspólnego z ich kolejnością podczas nagrywania programu. Układanie programu na zasadzie największego wystrzału dopiero w finale jest co najmniej banalne. Czy reżysera show nie stać na większą finezję?

Juan Carlos Cano swoim występem udowodnił, że znalazł się na właściwym miejscu i we właściwym czasie. Jego świadomość sceniczna i swoboda interpretacyjna dają nadzieję na kolejne ciekawe występy.  Spodziewam się, że tego faceta długo będziemy oglądać w programie. Lubimy takie kolorowe ptaki. Telewizja też 😉

Zostaw komentarz

*

code