Skip to content
26 Kwi / Wojtek

Fryderyk 2018 – czy tak musiało być?

Swoje zdziwienie tegorocznymi Fryderykami wyraziłem już dosyć głośno po ogłoszeniu nominacji. Teraz do tego artykułu dopisuję II część, bo wiemy już jak z tą lekko żenującą sytuacją porardziła sobie Wielka Akademia. Bowiem nominacje to bardzo często układ sił – kandydatury zgłaszają wytwórnie, ale już konkretne rozstrzygnięcie jest typowym plebiscytem popularności. 

 

 

czytaj dalej…

24 Kwi / Wojtek

Dwa Sławy – „Coś przerywa” [RECENZJA]

Ta formacja kolejne albumy nagrywa z prędkością niespotykaną, chociaż akurat wśród wykonawców hip-hopowych i raperów to tempo nie jest niczym szczególnym. Niektórym z nich wydaje się, że wystarczy napisać kilkanaście zgrabnych tekstów i podłożyć je do gotowej muzyki. Tak robi wielu przedstawicieli tych gatunków, stąd też efekt często jest mizerny. Dwa Sławy albumem "Coś przerywa" w końcu przekonali mnie, że mają koncepcję na swoje artystyczne wypowiedzi. To co wcześniej mnie u nich denerwowało, tutaj prawie kompletnie zniknęło. Zostały drobiazgi, jak częste transakcentacje i obwiązkowe przekleństwa, jednak tutaj one mogą być nawet atutem.

 

czytaj dalej…

21 Kwi / Wojtek

Krzysztof Napiórkowski – „Semi Electric” [RECENZJA]

Ten rok jest łaskawy dla polskiej fonografii, bo jeszcze się na dobre nie rozpędził, a już uraczył nas kilkoma bardzo dobrymi płytami. Krzysztof Napiórkowski swoim "Semi Electric" dołącza do grupy artystów, których pracę należy zauważyć.

czytaj dalej…

18 Kwi / Wojtek

Lisa Stansfield – „Deeper” [RECENZJA]

Swoje największe sukcesy Lisa Stansfield odnosiła ponad 20 lat temu. Jej przeboje, takie jak choćby "All Around the World", czy  "The Real Thing" są wizytówką tego, czego się wtedy słuchało. Za każdym razem kiedy dowiaduję się, że gwiazda sprzed lat wydaje nowy album zastanawiam się, czy jest to potrzeba pochwalenia się nowym repertuarem, czy rozpaczliwa próba przypomnienia o sobie. Album "Deeper" daje szybką odpowiedź. – płyta jest przykładem profesjonalizmu, jednak hitów na nim nie ma.

 

czytaj dalej…

16 Kwi / Wojtek

Kękę – „To tu” [RECENZJA]

Jestem młody, niegłupi, obrotny i zdolny
Czego mam niby żałować?
Stoję przed lustrem, trzymam głowę do góry
Myślę: "Zrobiłeś to chłopak"

Jak na 17 lat na scenie dopiero 4 album to zjawisko wyjątkowe, na ogół raperzy wydają swoje krążki dużo częściej. Patrząc jednak na drogę artystyczną KęKę, a zwłaszcza słuchając jego ostatniego albumu można powiedzieć, że tak musiało być. Artysta dojrzał, zdobył doświadczenie sceniczne, ale przede wszystkim znalazł swoje miejsce jako człowiek. Album "To tu"" to wizytówka człowieka świadomego i odpowiedzialnego za to co robi. Jeśli spojrzeć na rap jako samodzielny gatunek, stylistykę, która zrodziła się z buntui ogólnej kontestacji, to Piotr Siara to już nie jest typowy raper, a raczej opowiadacz. Jego opowieść mnie wciągnęła.

czytaj dalej…