Skip to content
3 gru / Wojtek

O coverach (prawie) wszystko – „Autumn Leaves”

Dzisiaj spotkanie z piosenką, która niejako wbrew swoim warunkom zdobyła światowy rozgłos. Jej ciekawa historia bardzo przypomina sukces innego utworu francuskiego "May Way". Tak, ta słynna piosenka jest utworem śpiewanym początkowo po francusku, zresztą od czasu do czasu pojawia się jakieś ciekawe nagranie w tym języku – prawdopodobnie tylko Francuzi potrafią odczytać to, co zapisane jest pod skórą piosenki. Później jednak piosenka tak mocno zaistniała w wersji angielskiej, że wielu z nas miało prawo zapomnieć o jej korzeniach. A już osobnym tematem jest „życiorys” tego utworu jako jednego z ważniejszych standardów jazzowych.

Po francusku

Piosenka powstała w 1945 roku pod tytułem "Les feuilles mortes" (czyli "Martwe liście). Tekst napisał poeta Jaques Prevert do muzyki Josepha Kosmy, kompozytora z węgierskimi korzeniami, stąd również funkcjonowanie piosenki pod węgierskim tytułem "Hulló levelek" (Falling Leaves). Pierwszym wykonawcą był Yves Montand i to on nadał piosence charakterystyczną, nostalgiczną rysę.

czytaj dalej…

1 gru / Wojtek

Pentatinix – „A Pentatonix Christmas” [RECENZJA]

Im bliżej Świąt Bożego Narodzenia, tym coraz więcej płyt na tę okoliczność. I aż się boję, bo jak na produkt sezonowy przystało, to najczęściej rzeczy szybko zbywalne, ale też szybko konsumowane i jeszcze szybciej zapomniane, więc po co się wysilać? Na szczęście nie wszyscy tak do tego podchodzą. Przykładem jest drugi już bożonarodzeniowy album grupy Pentatonix.

czytaj dalej…

27 lis / Wojtek

Finałowy Voice – radość czy ulga?

O tym, że ta edycja jest wyjątkowo słaba wiedzieliśmy już od jej początku. W poprzednich sezonach też zdarzało się, że poziom nie był powalający, ale jednak zawsze udawało się zebrać grupkę kilku interesujących wykonawców. Tym razem nie było tak kolorowo – częściowo dzięki regulaminowi (jeśli 2 lub więcej świetnych wokalistów znajdzie się w jednym zespole, to siłą rzeczy będą się oni musieli sami eliminować), ale głównie w wyniku dziwnych decyzji jurorów, którzy z premedytacją promowali niektórych wykonawców. Jak zwykle w tym programie głosująca publiczność spowodowała kilka niespodzianek, jednak…..największą zarezerwowała sobie na finał. Bo chyba nie można inaczej nazwać wygranej Mateusza Grędzińskiego, chłopaka sympatycznego, ale w tym zestawie konkursowym najsłabszym ogniwem. 

czytaj dalej…

26 lis / Wojtek

Alicia Keys – „Here” [RECENZJA]

Tak spójnego materiału, przemyślanej koncepcji muzycznej z mądrą treścią, dawno nie słyszałem. Tytuł i okładka płyty jedynie to potwierdzają – swoim albumem "Here" Alicia Keys zabiera nas na podróż po ulicach Nowego Yorku. Piosenki, przeplatane dialogowymi interludiami mówionymi, pokazują koloryt tego miasta. Samo wprowadzenie paradokumentalnych przerywników dodaje tutaj dodatkowego smaczku, coś jak zeznania świadka potwierdzającego autentyczność materiału. Podkreśleniem tego charakteru jest także świetna okładka mająca jeszcze bardziej zasygnalizować fakt, że wszystko na tej płycie jest prawdziwe, bez makijażu i cekinów.

czytaj dalej…

22 lis / Wojtek

Damian Ukeje – „ỤZỌ” [RECENZJA]

Damian Ukeje jest jednym z tych artystów, którzy do SZOŁBIZNESU trafili z telewizji. Występ w popularnym talent show daje możliwości, ale równocześnie zastawia jeszcze więcej pułapek. Nagranie pierwszej płyty jest obowiązkiem wynikającym z kontraktu po wygraniu programu, więc dopiero druga płyta jest właściwą odpowiedzią na temat możliwości i potencjału artysty. 3 lata po swoim fonograficznym debiucie Damian Ukeje nagrywa płytę, którą na pewno można nazwać mianem samodzielnej.

czytaj dalej…