Skip to content
2 Gru / Wojtek

The Voice of Poland 2018 – Finał

Tydzień temu pisałem, że najlepszym kandydatem do wygrania tej edycji jest Marcin Sójka. No i wykrakałem. I bardzo się ucieszyłem, bo jakiekolwiek inne rozstrzygnięcie byłoby porażką. Takie jednak wpadki już w poprzednich latach mieliśmy, więc do końca nie było wiadomo, jak to wszystko się skończy. Na szczęście skończyło się tak, jak powinno:-)

Już w pierwszym etapie wczorajszej rywalizacji Marcin odskoczył od swoich konkurentów. Na tle śpiewających pań,  reprezentujących nijaką, sztampową wokalistykę, jedynie panowie, czyli Marcin Sójka i Maksymilian Kwapień pokazali coś więcej. Niestety ten drugi odpadł jako pierwszy, więc emocje o ostatecznym rozstrzygnięciu mieliśmy do końca. 

czytaj dalej…

1 Gru / Wojtek

O coverach (prawie) wszystko – „Time to Say Goodbye”

Ta piosenka ma szczególne miejsce w historii muzyki – przyciąga wielu wykonawców chcących zaimponować swoim głosem. Niestety jest to mekka artystów, którzy schlebiają specyficznym, często nienajlepszym gustom muzycznym. Zacznijmy jednak od początku.

Utwór pojawił się na festiwalu w Sanremo w 1995 roku z włoskim tekstem „Con te partiro”, co można przetłumaczyć „Z tobą powinienem żyć”. Autorami są Francesco Sartori (muzyka) i Lucio Quarantatto (tekst), a pierwszym wykonawcą był mało znany wtedy śpiewak operowy Andrea Bocelli. I ten utwór stał się dla artysty trampoliną na wielkie sceny, stał się też numerem jeden w repertuarze artysty. Jeszcze większą popularność zdobyła wersja anglojęzyczna, w której śpiewakowi towarzyszy brytyjska sopranistka Sarah Brightman. Singiel z tą piosenką sprzedano w liczbie ponad 12 milinów kopii na całym świecie, co plasuje go w czołówce sprzedaży wszech czasów.

czytaj dalej…

29 Lis / Wojtek

Grzegorz Turnau – „Bedford School” [RECENZJA]

Rok temu, kiedy Grzegorz Turnau wydał płytę "L" balem się, że to już koniec, że dobre czasy się skończyły. Nagrywając niedawno "Bedford School" artysta przywraca wiarę. Co prawda nie jest to ten Turnau, który zachwycał nad kilkanaście lat temu, ale jest nienajgorzej.

Pomysł na płytę oryginalny nie jest, bo zebranie kilku ulubionych anglojęzycznych piosenek to bardziej przyjemność dla samego siebie niż słuchaczy. Żeby nie było, że Turnau nie ma pomysłu na nowy materiał, zbudowano story. Chodziło o roczny pobyt artysty w szkole w Wielkiej Brytanii – to wtedy kształtował się gust muzyczny młodego w tamtym czasie człowieka. Wybór piosenek jest tego najlepszym potwierdzeniem  – są tu same znakomite piosenki stworzone przez ikony muzyki popularnej. Najwięcej, bo aż 6 jest tu utworów zespołu The Beatles lub jego członków, jest też 5 kompozycji Billy'ego Joell'a. Obok kilku bardzo zanych przebojów Turnau postawił na utwory mniej znane. Na mnie największe wrażenie robi zapomniana piosenka zespołu Queen "All Dead, All Ddead". Jeśli ktoś jej nie znał, to po tym wykonaniu będzie mu trudno uwierzyć, kto był pierwotnym wykonawcą. 

czytaj dalej…

27 Lis / Wojtek

Barbra Streisand – „Walls” [RECENZJA]

Śpiewająca od zawsze Barbra Streisand postanowiła zabrać w tym roku głos. I to może nic nadzwyczajnego, bo to już jej 36. studyjny album – pierwszy powstał 55 lat temu, czyli w czasach, kiedy o telefonach komórkowych nikomu się nie śniło. Dziś nikt normalny nie wyobraża sobie życia bez zdobyczy techniki elektronicznej. No właśnie, czasy się zmieniają, a pani Streisand ciągle jest tam gdzie była. A przecież korzysta z komórki  i komputera.  Chyba.

Mimo wszystko aż trudno uwierzyć, że ta pani ciągle jest aktywna i nadal jest w dobrej formie. Niestety ta forma objawia się głównie w możliwościach technicznych, bo stylistycznie artystka nie opuszcza strefy komfortu. A jeśli wychodzi ze swojego świata, to na krótko i niezbyt daleko.

czytaj dalej…

25 Lis / Wojtek

Voice 2018 – półfinał

Ta edycja bardzo szybko przebiega. I może to nawet dobrze, bo jak było widać już w pierwszych odcinkach, ta odsłona programu jest przeciętna. BARDZO PRZECIĘTNA.

Wczoraj o losach uczestników po raz pierwszy decydowali wyłącznie widzowie. No i wszystko było jasne, bo przecież nie ważne, co jest dobre, a to, co się ludziom podoba:-)

W dotychczas najlepszej ekipie Piotra Cugowskiego było wyjątkowo słabo. Jedynie podobała mi się Diana Ciecierska w swojej premierowej piosence. Zresztą pomysł zaprezentowania się w we własnym repertuarze to chwila prawdy, bo dopiero wczoraj całkowicie zostały obnażone problemy uczestników. Tak, dobieranie własnego repertuaru i koncepcje wykonawcze, to już nie zabawy w śpiewanie coverów.  W tej rywalizacji głosami widzów wygrał Maksymilian Kwapień. Wcześniej chłopak mi się podobał, wczoraj raczej nie.

czytaj dalej…