Skip to content
4 Lut / Wojtek

O coverach (prawie) wszystko – „Hound Dog”

Ten utwór znamy z kultowego wykonania Elvisa Presleya z 1956 roku, które jest do dziś jednym z bardziej znanych coverów. W momencie nagrywania piosenka była już od kilku lat znana, ale dopiero nagranie Presley’a sprawiło, że „Hound Dog” jest przebojem nieśmiertelnym. Najlepszym dowodem jest tu 19. miejsce na liście piosenek wszech czasów magazynu Rolling Stone. Utwór znajduje się także w czołówce najlepiej sprzedających się singli na świecie.

czytaj dalej…

1 Lut / Wojtek

Lalah Hathaway – „Honestly” [RECENZJA]

Lalah Hathaway jest niekwestionowaną damą światowej muzyki R&B. Co prawda jej pochodzenie i samo nazwisko zobowiązywały – ojciec artystki to bardzo popularny w latach 70. wokalista Donny Hathaway. Nic dziwnego, że Lalah bardzo szybko zainteresowała się muzyką, stając się wyrazistą wokalistką. Jej dorobek, jak na artystkę 50. letnią, jest stosunkowo skromny, bo jedynie 8 albumów. Ale z drugiej strony to pokazuje, że nagrywanie nowego materiału to nie taśma produkcyjna. A mówiąc o dorobku artystycznym Lalah Hathaway warto skupić się na osiągnięciach. A tu jest imponująco, bo od roku 2014 artystka otrzymuje corocznie przynajmniej 1 nagordę Grammy. W tej chwili ma ich na swoim koncie 5 i kolejną nominację za album "Honestly".

czytaj dalej…

30 Sty / Wojtek

Krzysztof Iwaneczko – „Jestem” [RECENZJA]

Na tę płytę czekałem z niecierpliwością. Właściwie już zaczynałem wątpić, że się doczekam, bo od sukcesu Krzysztofa Iwaneczki w The Voice of Poland minęło trochę czasu. Ale w końcu jest debiutancki album. I to jaki!

czytaj dalej…

26 Sty / Wojtek

Manhattan Transfer & Take 6 – „Summit” [RECENZJA]

Pisałem już kilka razy wcześniej, że ubiegły rok był szczególnie łaskawy dla miłośników zespołów wokalnych. Bodaj nigdy wcześniej nie zdarzyło się, aby w tym samy  roku swoje albumy wydały wszystkie liczące się grupy. Przypomnę, że mieliśmy przyjemność rozkoszować się krążkiem Take 6 i aż dwoma albumami Pentatonix. Do kompletu dołożyły sie jeszcze Manhattan Transfer i New York Voices, a te grupy ostatnio nie tak często nagrywają nowy materiał. Można więc powiedzieć, że 2018 był dla nas, ludzi zakręconych śpiewaniem harmonicznym rokiem szczególnym. I jak by tego było mało, w grudniu ukazała się wyjątkowa gratka, wspólny album  Manhattan Transfer i Take 6.

czytaj dalej…

23 Sty / Wojtek

Nocny kochanek – „Randka w ciemność” [RECENZJA]

To ciekawy album i nawet sporo się o nim ostatnio mówi "na salonach".

A jest o czym – moje pierwsze spotkanie z nim to miłe zdziwienie, na pewno duże zainteresowanie i myśl, że uczestniczę w czymś niezwykłym. Niestety każde kolejne wysłuchanie "Randki w ciemność" studziło mój entuzjazm. A jaki ostatecznie jest ten album? Na pewno interesujący i wyróżniający się na polskiej scenie. Na pewno nie dający się zaszufladkować do konkretnej stylistyki.

czytaj dalej…