Skip to content
10 maj / Wojtek

Sam Henshaw – „It Could Be Worse” [RECENZJA]

Aż trudno uwierzyć, że to dopiero drugi album tego bardzo doświadczonego artysty. Tu wszystko się zgadza: koncepcja i spójność albumu, nowoczesne stylizacje i dobre kompozycje. Jest stylowo i smacznie.

czytaj dalej…

7 maj / Wojtek

Dee Dee Bridgewater – „Elemental” [RECENZJA]

To artystka bardzo doświadczona, z pokaźnym dorobkiem nagraniowym i koncertowym. Także w Polsce. I pewnie dlatego jej nominowana do Grammy płyta tak mnie zainteresowała, bo dawno tej wokalistki nie słyszałem. I co? I nic – na zaspokojeniu ciekawości się skończyło. Niestety.

czytaj dalej…

5 maj / Wojtek

Voo Voo – „Dźwięczność” [RECENZJA]

Teoretycznie twórczość tego zespołu nie powinna mi się podobać: bo manieryczny głos wokalisty, bo linie melodyczne niezbyt atrakcyjne, bo mało w tym nowoczesności. Ale nawet przy tych niedogodnościach to, co nagrywa Voo Voo to jakość, której może pozazdrościć niejeden artysta.

czytaj dalej…

30 kwi / Wojtek

Bilal – „Adjust Brighness” [RECENZJA]

To największe zaskoczenie w tegorocznych Grammy, bo wśród nominacji w tej najciekawszej dla mnie kategorii, czyli „progressive R&B”, album tego artysty jest najbardziej odjechany. A właśnie po to chyba powstała ta kategoria, aby promować artystów odważnych, odkrywających nowe muzyczne lądy.

czytaj dalej…

28 kwi / Wojtek

O coverach (prawie) wszystko – „Love for Sale”

Dzisiaj przyglądamy się popularnej piosence, znanej głównie w środowiskach jazzowych, bo właśnie w tych obszarach utwór czuje się najlepiej. “Love for Sale” powstał niemalże 100 lat temu, jako część widowiska “The New Yorkers” z 1930 roku, a jej kompozytorem jest sam Cole Porter.

czytaj dalej…

23 kwi / Wojtek

Gibbs – „Zrobiłem to dla siebie” [RECENZJA]

Słuchając tego albumu cały czas nie mogłem uwierzyć, że to artysta, którego twórczości wcześniej nie ceniłem. Teraz pierwszy raz uczestniczę w czymś interesującym, ale Gibbs chyba jeszcze na tyle się nie „ucywilizował”, bo są fragmenty, które straszą.

czytaj dalej…

20 kwi / Wojtek

Nicole Zuaritis – „Live at Vic’s Las Vegas” [RECENZJA]

Decyzja o wydaniu albumu koncertowego to jedna z trudniejszych w karierze wielu artystów.  Bo jak przenieść atmosferę, zwłaszcza koncertów tych artystów, którzy stawiają na widowiskowość, gdzie to, co dzieje się na scenie nieco przykrywa warstwę muzyczną? W luksusowej sytuacji są artyści jazzowi, bo oni akurat stawiają na „tu i teraz”, a ich występ jest za każdym razem inny. Album Nicole Zuraitis to perełka. I kolejna nominacja do nagrody Grammy.

czytaj dalej…

17 kwi / Wojtek

Ralph Kaminski – „GÓRA” [RECENZJA]

Kilka miesięcy temu artysta informował, że pracuje nad nowym materiałem. I że będzie on inny niż wszystko wcześniej, jeszcze bardziej osobisty. Jednym słowem – nowy on. Warto więc poczekać, bo może ostatni album arcydziełem nie był, ale mówimy o artyście z potencjałem, artyście, który lubi zaskakiwać. No i jest, tzn. jest album, ale niespodzianki nie ma, bo „Góra” to nic nowego – ten sam Ralph Kaminski. A nie, przepraszam, jest dużo gorzej niż można się było spodziewać.

czytaj dalej…