Skip to content
7 lis / Wojtek

Naturally 7 – „Bow Sides Now” [RECENZJA]

Grupa wokalna Naturally 7 obchodzi w tym roku swoje 18. urodziny. Ten dorosły zespół nagrał swoją 8. płytę. Płytę trochę inną niż poprzednie.

www.youtube.com/watch?v=ckvTri2w_54

Zespół początkowo próbował zaistnieć dzięki własnemu repertuarowi. Efekt był nienajgorszy, ale na wejście do światowej czołówki kapela musiała trochę poczekać. To zresztą nic dziwnego, bo jeśli zaistnienie w branży muzycznej nie jest łatwe, to w przypadku zespołów wokalnych sprawa jest bez porównania bardziej skomplikowana. Kilka lat temu zespół podjął współpracę z Michaelem Buble odbywając z nim światową trasę koncertową. I to zaowocowało – miłośnicy muzyki wykonywanej przez artystę z Kanady przy okazji mogli poznać nowy dla wielu z nich zespół. Wykorzystaniem tej popualrności miał być właśnie album z coverami, bo to wspólny mianownik tych artystów. Prawdopodobnie chodziło o założenie, że jeśli ktoś słucha Buble, specjalizującego się w ciekawych wersjach znanych piosenek, to pewnie też chętnie skorzysta z okazji wysłuchania ambitnych wersji zananych przebojów.

„Both Sides Now” to 10 piosenek zaliczanych do klasyki muzyki XX wieku. Są tu przeboje z repertuaru duetu Simon&Garfunkel, Paula McCartney’a czy, autorki tytułowego utworu, Joni Mitchell.

www.youtube.com/watch?v=nMoAPTx6cmE

Zespół pokazuje, że pieczołowicie podchodzi do opracowań wokalnych, stosując ciekawą harmonię, dbając o brzmieniowe smaczki. Wykonawczo panowie nie pozostawiają złudzeń, że należą do czołówki najlepszych obecnie zespołów wokalnych na świecie. Trudno nie odnieść wrażenia, że zespół wychował się na muzyce Take 6 – brzmienia obu grup są momentami bardzo podobne. Trudno jednak uniknąć takich porównań, bo to 2 męskie zespoły o podobnym składzie rodzajów głosów, a z drugiej strony to chyba żadna ujma, jeśli jest się porównywanym do ikony zespołowego śpiewania.

www.youtube.com/watch?v=uzhhelFnh0k

We wszystkich utworach słyszymy staranność o każdy szczegół. Na tym tle może nieco drażnić lekka maniera wykonawcza w partiach solowych – przeciągania, podjeżdżanie dźwiękiem – styl typowy dla soulu, tutaj w otoczeniu perfekcyjnego brzmienia jest jakby nie na miejscu. Ale to jedyny zarzut, cała reszta jest znakomita.  Przy okazji muzycy pokazują swoją dużą erudycję muzyczną wplatając fragmenty klasyki: Symfonii Nowego Świata Antoniego Dvoraka i „Kniazia Igora” Aleksandra Borodina. Połączenie znanych motywów muzycznych z nowoczesną harmonią to dodatkowy atut i wyróżnik zespołu.

Naturally 7 znam już dosyć długo, ale nigdy nie uważałem go za zespół wybitny. Dzięki temu albumowi muszę poszerzyć listę moich ulubionych zespołów wokalnych, w których są już od dawna wspomniany Take 6, a także Singers Unlimited, New York Voices i The Manhattan Transfer.

9/10
Zostaw komentarz